Barwa Siarkowa Moc antybakteryjny krem matujący

Tłusta cera to odwieczny problem Panny Mysi. O ile kosmetyki do ciała może kupować bez zastanowienia i opamiętania, o tyle preparaty do twarzy musi wybierać z rozsądkiem. Specyfików do pielęgnacji cery trądzikowej kupiła już wiele, ale niewiele okazało się tak skutecznych jak antybakteryjny krem matujący Barwa Siarkowa Moc.

barwa siarkowa moc krem do cery trądzikowej


O firmie:

Dziś będzie o kremie marki Barwa z serii Siarkowa Moc. Firma powstała w 1949 roku w Krakowie jako Wytwórnia Artykułów Chemiczno-Gospodarczych Spółdzielnia Pracy BARWA. Od tego czasu przeszła ogromną modernizację. Ozdoby choinkowe i chemia domowa poszły w niepamięć, zastąpiła je zaś szeroka gama kosmetyków dla dzieci i dorosłych. Dziś Barwa jest prężnie działającą firmą, która produkuje wyroby zgodnie z certyfikatem ISO, rezygnując z wykorzystywania tłuszczów zwierzęcych oraz testowania kosmetyków na zwierzętach! O tak! 

Dla zainteresowanych - strona internetowa Barwa oraz ich profil na Facebooku.

O produkcie:

Kosmetykiem, o którym mowa jest:
- Barwa Siarkowa krem siarkowy antybakteryjny matujący, 50 ml, około 13 zł.

Skład: Aqua, Cetearyl Olivate, Sorbitan Olivate, Hydrogenated Olive Oil, Olea Europaea, Olive Oil Unsaponifiables, Magnesium Aluminum Silicate, Dicaprylyl Carbonate, Butyrospermum Parkii, Zinc Oxide, Polyacrylamide, C13-14 Isoparaffin, Laureth-7, Allantoin, Sulfur, PEG-30 Castor Oil Vaccinium Myrtillus, Saccharum Officinarum, Citrus Aurantium Dulcis, Citrus Medica Limonum, Acer Saccharinum, Phenoxyethanol, Methylparaben, Ethylparaben, Butylparaben, Propylparaben, Isobutylparaben, Imidazolidinyl Urea, Parfum, Citral, d-Limonene, Linalool

jak zwalczyć trądzik

Nasza opinia:

Krem zamknięto w plastikowym słoiczku o soczyście pomarańczowym kolorze i przykryto białą nakrętką. Opakowanie dodatkowo zabezpieczono sreberkiem i włożono w kartonik, których Mysia niestety nie zachowała. Całość prezentuje się atrakcyjne dla kobiecego oka, Mysia zaś lgnie do takich ślicznych słoiczków jak pszczółka do miodu.

W składzie kosmetyku znajdują się: siarka, krzemian glinowo-magnezowy, tlenek cynku, multifruit extract, naturalne pochodne oliwy z oliwek, alantoina i masło shea. Pierwszy spośród składników aktywnych jest odpowiedzialny za charakterystyczny, lekko kwaśny zapach siarki przyprawiony nutą cytrusów. Dla mysiego nosa aromat ten jest orzeźwiający i przyjemny. Bardziej wybrednym wąchaczom może się wydać lekko drażniący.

barwa krem matujący

Konsystencja mazidła jest zwarta, ale lekka. Krem łatwo się rozsmarowuje, błyskawicznie wchłania, nie roluje się i nie zostawia lepkiej warstwy. Po aplikacji cera staje się przyjemna w dotyku, gładka, świeża i matowa. Efekt zmatowienia skóry utrzymuje się do kilku godzin. Krem świetnie sprawdzi się jako baza pod makijaż, gdyż jest lekki, a przy tym wygładza skórę i reguluje wydzielanie się sebum. Przyspiesza leczenie trądziku oraz łagodzi wypryski i zmiany skórne. Dodatkowymi atutami kosmetyku są: niska cena, duża wydajność i ogólna dostępność.

barwa siarkowa moc kosmetyki

Długotrwałe stosowanie preparatu musimy koniecznie wspomóc dobrym kremem nawilżającym na noc. Działanie antybakteryjne oraz wysuszanie zmian trądzikowych jest bowiem okupione ogólnym przesuszeniem skóry, trzeba ją więc dodatkowo nawodnić i nawilżyć. 

Ocena Myszy: 4,5/5

Podsumowując, krem matujący z serii Barwa Siarkowa to niedrogi i dobry krem do regularnej pielęgnacji cery problematycznej. W połączeniu z odpowiednim dla cery trądzikowej kremem nawilżającej może stanowić doskonałą bazę do codziennej pielęgnacji problematycznej skóry.

16 komentarzy:

  1. fajny krem ;)

    Zapraszam do siebie :

    http://blogowszystkimevi.bloog.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie niestety się nie sprawdził. Nie poradził sobie z niedoskonałościami, a bardzo wysuszył :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawy krem, może pomógłby mojemu siostrzeńcowi :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię ten krem, ale faktycznie, skórze trzeba dodatkowego nawilżenia.

    OdpowiedzUsuń
  5. Barwa od pewnego czasu ma nowość, krem długotwale nawilżajacy, własnie jako uzupełnienie serii i ratunek dla skóry przesuszonej w wyniku kuracji tradzikowej. Miałam okazję spróbować jest jest ekstra :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiedzieliśmy, z pewnością wypróbujemy!

      Usuń
    2. Spoko :D Jest dostępny w Rossmannie, albo w ich sklepie internetowym sklep.barwa.com.pl, jak zamawiasz więcej rzeczy to się opłaca bo jak patrzyłam po powyżej stówy wysyłka jest gratis, sa też jakiś promocje.

      Usuń
  6. A kilka razy oglądałam ten kremik. Przyznam szczerze, że podchodzę do niego sceptycznie ( jak do wszystkich zresztą kremów do cery tłustej i trądzikowej, bo niewiele z nich sprawdziło się na mojej), ale może warto go wypróbować...

    Pozdrawiam
    Ewela

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście, jest to dość kłopotliwe. W moim przypadku większość produktów do cery trądzikowej, które stosowałam, miały za zadanie wysuszyć wypryski... więc i całą buzię wysuszały. Dobry krem nawilżający zawsze mnie jednak ratował. Aktualnie testuję krem Tołpa, a jak go przetestuję - dodam recenzję. Na dzień dzisiejszy kłopotu z wysuszeniem nie mam.

      Usuń
  8. jeden z moich pierwszych matujących i miło wspominam, niestety przy klońcu skóra sie przyzwyczaiła i nie było już takiego matu, nie pamiętam dokładnie, ale u mnie chyba nie wysuszał tak bardzo

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam i ogólnie byłby fajny gdyby nie ten zapach i efektu matu brak :/

    OdpowiedzUsuń
  10. No kupiłabym a zwłaszcza dlatego, że z Barwy to tylko miałam mydło w płynie - wiem szał ale jakoś zawsze jakoś inne produkty widzę w sklepie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Osobiście nie przypadają mi kosmetyki z serii "siarkowa moc" :) Jeszcze jak byłam młodsza miałam bodajże jakiś krem od nich i żel taki na pryszcze - to zamiast je maskować i wspomagać gojenie dawał odwrotny efekt. Poza tym ten nieznośny zapach... fe! Być może polepszyli jakość swoich kosmetyków, ale nie skusiłabym się na ich zakup :P Mam już swoich wybrańców :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie dla mojej cery. Fajnie, że piszesz również o dodatkowym nawilżeniu i nawodnieniu skóry.

    OdpowiedzUsuń

Myszy uwielbiają czytać komentarze! Widząc nową wiadomość, grube Futrzaki przerywają z podekscytowania jedzenie, a reszcie Myszy wesoło merdają ogonki! Dziękujemy!

Copyright © 2016 Mysia Familia , Blogger