Mleczna kanapka Zott Monte Snack - recenzja

Myszy to łasuchy, które najszczęśliwsze są z pełnymi brzuszkami. A kiedy ma się w domu całą gromadkę Myszy i innych Futrzaków, brzuszków do wykarmienia jest sporo. Koniec lata zazwyczaj pachnie Ogoniastym grzybami, pomidorami, cukinią... Smakuje winogronem, jabłkami, gruszkami... Tym razem wrzesień płynął Myszom słodyczą kanapki Zott Monte Snack.

mleczna kanapka zott monte snack
O firmie:

Zott Polska Sp. z o.o. rozpoczęła działalność w 1992 r. we Wrocławiu. Początkowo zajęła się importem i dystrybucją przetworów mlecznych. W 1999 r. firma kupiła i unowocześniła opolską mleczarnię, zaś dziś zajmuje się sprzedażą produktów mlecznych najpopularniejszych marek na polskim rynku. Jedną z nich jest Monte - niemiecka marka, która od 1996 r. podbija świat mleczno-czekoladowymi deserami. 

O produkcie:

Przesyłkę od TRND pełną mlecznych kanapek pokazywaliśmy we wrześniowym przeglądzie mysiej poczty. Smakołyki, które pałaszowaliśmy to:
- Zott Monte Snack, biszkopt z kremem mlecznym i czekoladowo-orzechowym, 29 g, 2,00 zł.

Skład: tłuszcze roślinne (palma, kokos), mleko 22%, cukier, mąka pszenna, syrop glukozowo-fruktozowy, mleko w proszku pełne (3,4%), białka mleka, kakao w proszku o obniżone zawartości tłuszczu (2,6%), jaja w proszku, skrobia, zmielone orzechy laskowe (1,2%), czekolada mleczna (zawiera soję) (0,5%), emulgatory: E 471, lecytyna sojowa; substancje spulchniające: E 450, E 500; sól, aromat.

Nasza opinia:

Myszy kochają Monte! Cały zapas mlecznych kanapek Zott Mały Mysz rozdał kolegom na długiej przerwie w szkole - i wiecie co? Pałaszowali, aż im się uszy trzęsły! Resztę smakołyków Mysz i Mysi Tata zjedli w okamgnieniu zanim Panna Mysia zdążyła zrobić zdjęcia... Poniższe fotografie Mysia zaczerpnęła z oficjalnej strony marki, bo kolejne kanapki, które kupiła na potrzeby blogowej sesji... także zjedli!
zott monte snack opinia
Mleczna kanapka Zott Monte Snack to biszkopt z mlecznym nadzieniem, wzbogacony o pas czekoladowo-orzechowego kremu. Kanapka wygląda niezwykle zachęcająco. Biszkopt jest miękki, wilgotny i odpowiednio słodki. Zarówno krem czekoladowo-orzechowy, jak również mleczne nadzienie smakują pysznie i pachną apetycznie. Przekąskę najlepiej wcinać lekko schłodzoną w lodówce, jednak wyjęta z torebki Panny Mysi albo szkolnego plecaka Małego Mysza również jest bardzo dobra.

Kanapka stanowi doskonałą przekąskę do porannej kawy albo popołudniowy deser. Mimo sympatii, jaką darzymy markę Monte, zdecydowanie nie polecamy jej dzieciom, gdyż skład zawiera wiele niekorzystnych dla organizmu substancji. Monte Snack nie jest pełnowartościowym produktem na bazie mleka i orzechów, ale czekoladową przekąską równą składem innym słodyczom.

Jedną z największych wad kanapki nie jest jednak skład, lecz cena. Dla łasuchów koszt 2 zł będzie zbyt wygórowany, gdyż Monte Snack ma niewielkie rozmiary, zaś rynek spożywczy obfituje w wiele tańszych i równie pysznych produktów konkurencyjnych marek.

Ocena Myszy: 4/5

W ostatecznym rozrachunku, Monte Snack wypada dobrze. Mleczna kanapka ma charakterystyczny dla marki mleczno-orzechowy smak, który uwielbiają wszystkie Myszy w okolicy... Jeśli więc Wasze pociechy nie mają restrykcyjnej diety i mogą pałaszować słodycze tak jak Mały Mysz weekendami, podajcie im Monte Snack albo inny produkt tej marki - pokochają je miłością bezkresną!

20 komentarzy:

  1. Mnie nie smakuje,ale mojemu braciszkowi bardzo.:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jadłam chyba z dwa razy, ale jak dla mnie kinder kanapka o niebo lepsza <3 Ta jest jakaś za słodka i taka mdła, oczywiście jak dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myszom można przesłodzić wyłącznie kawę lub herbatę...

      Usuń
  3. Kanapki posmakowały całej mojej rodzinie.

    OdpowiedzUsuń
  4. My też mieliśmy okazję poznać mleczne kanapki, rozeszły się jak świeże bułeczki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. mmm, aż mam ochotę na coś słodkiego :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Smaczne testowanie mieliście :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czemu czytam to o 21:30 i nagle mam ochotę na coś słodkiego...a jest święto więc nic nie kupie (och ja biedna). Choć może to i lepiej? :)

    Bardzo się cieszę, że poznałam Mysią Familię - na pewno zostanę tu na dłużej :) :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Chyba wszyscy je testowali oprócz mnie ;) W sklepach też ich nie widziałam :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Wstyd przyznać ale jeszcze nigdy jej nie jadłam :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Nawet nie wiedziałam, że Monte ma takie kanapki. :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam te wszystkie mleczne kanapki, naprawdę jedne z moich ulubionych słodkich przekąsek, może niekoniecznie tę konkretną, bo moją ulubioną jest chyba Maci King, ale wszystkie tego rodzaju bym jadła. I też uważam, że w większości mogłyby być tańsze, bo to przecież tylko kilka gryzów i nie ma. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie sięgamy po tego typu słodkości:)

    OdpowiedzUsuń

Myszy uwielbiają czytać komentarze! Widząc nową wiadomość, grube Futrzaki przerywają z podekscytowania jedzenie, a reszcie Myszy wesoło merdają ogonki! Dziękujemy!

Copyright © 2016 Mysia Familia , Blogger